Na jednej z realizacji mamy kaskadę czterech pomp ciepła w dwóch budynkach, spiętą na jednym Miniserverze Loxone. Serwis potrzebował zdalnego wglądu w pracę całego układu — bez jeżdżenia na obiekt przy każdym alarmie i bez wykupywania chmury producenta z abonamentem. Zbudowaliśmy więc własny portal serwisowy. Pokazuję, co realnie daje.

Co widać na jednym ekranie?
Cały stan kaskady bez przełączania między aplikacjami. U góry sześć wskaźników zbiorczych: pobór mocy, wydajność grzewcza, COP całej kaskady, ile pomp aktualnie pracuje, temperatury zasilania i powrotu oraz temperatura CWU. Niżej — każda z czterech pomp osobno, ze statusem (praca / standby / odszranianie / błąd), bieżącą wydajnością, temperaturami i COP. Zamiast czterech osobnych paneli producenta masz jeden obraz całości.
Diagnoza bez dojazdu na obiekt
Przychodzi zgłoszenie? Najpierw rzut oka na portal. Od razu widać, czy pompa stoi w standby, czy to normalny cykl odszraniania, czy realny błąd, i jak wygląda COP względem warunków. W wielu przypadkach to wystarczy, żeby ocenić sytuację albo pokierować klientem przez telefon — bez wsiadania do auta. A jak dojazd jest konieczny, serwisant wie z góry, czego się spodziewać i co zabrać.
Trendy z ostatniej doby, nie tylko chwila
Portal trzyma historię, więc widać przebieg, a nie pojedynczy odczyt. Na wykresach z ostatnich 24 godzin łatwo wychwycić spadek wydajności, zbyt częste cykle czy temperatury odbiegające od normy — rzeczy, których z jednej migawki nie da się zauważyć. To zmienia rozmowę z „chyba coś nie działa” na „o 21:15 wydajność spadła i już nie wróciła”.
Bieżące wartości na żądanie i przy każdym wejściu
Po zalogowaniu portal sam ściąga aktualne odczyty wprost z Miniservera, a przycisk „Pobierz dane” odświeża je w każdej chwili. Pulpit pokazuje wtedy stan sprzed sekund, a nie sprzed godziny — przydatne, gdy ktoś właśnie majstruje przy układzie i chcesz widzieć efekt na żywo.
Działa z telefonu, w terenie

Portal jest w przeglądarce, więc działa tak samo na komputerze w biurze, jak i na telefonie w aucie czy u klienta. Nie trzeba nic instalować — wystarczy link. Dla serwisu w terenie to znaczy: pełny wgląd w kaskadę z dowolnego miejsca.
Czy zadziała z moją instalacją?
Tak, jeśli masz Loxone. Portal czyta dane wprost z Miniservera, niezależnie od marki pompy ciepła — to samo podejście działa z kotłem, rekuperacją, fotowoltaiką czy licznikami energii. Można go dołożyć do istniejącej instalacji, bez wymiany sprzętu. I bez abonamentu — dane i tak są już w Twoim sterowniku.
Jak to działa pod maską — dla geeków
Dla tych, których interesuje strona inżynierska — bo cała sztuczka polega na tym, że nie trzeba żadnej zewnętrznej platformy. Dane są w sterowniku, wystarczy je odczytać i sensownie pokazać.
Warstwa obiektowa (Loxone). Pompy w kaskadzie są wpięte do Miniservera — parametry każdej jednostki (temperatury zasilania/powrotu, czujniki, ciśnienia, prądy sprężarek, tryb pracy, kody błędów) trafiają do sterownika jako wejścia analogowe i są logowane w statystykach Loxone. To znaczy, że historia już istnieje — nikt jej specjalnie nie buduje.
Skąd portal bierze dane. Czyta je wprost z Miniservera przez jego HTTP API — zdalnie, przez usługę dns.loxonecloud.com (ten sam kanał, którego używa aplikacja Loxone). Dwa źródła: bieżące wartości punktów (/jdev/sps/io) oraz historia ze statystyk (katalog /stats, pliki XML — jeden sygnał na miesiąc). Ciekawostka: FTP Miniservera działa tylko w sieci lokalnej (port 21 nie jest tunelowany na zewnątrz), więc zdalnie odpada — stąd droga przez API.
Backend (pośrednik). Lekki skrypt PHP na zwykłym hostingu odpytuje Miniserver równolegle (w paczkach) i porządkuje surowe dane. Dwie rzeczy są tu kluczowe: odcięcie wartości-sentineli ±32768 (0x8000 = „brak czujnika / tag niepodpięty”, inaczej portal pokazałby „ciśnienie 32768 bar”) oraz pominięcie liczników skumulowanych w kWh. Moc elektryczną liczymy z realnych prądów sprężarek (P ≈ √3 · U · I · cosφ), a z niej COP. Hasło sterownika zostaje po stronie serwera — nigdy nie trafia do przeglądarki.
Frontend. Zwykła strona z wykresami (Chart.js): wskaźniki, stan pomp, przebiegi 24h i odczyt na żywo na żądanie. Całość to kilka plików na hostingu — żadnej dedykowanej platformy, żadnego abonamentu.
Jeśli ktoś chce to odtworzyć u siebie — to jest cały przepis. Dane są Twoje i już je masz; trzeba je tylko odczytać właściwym kanałem i rozsądnie odfiltrować.
Podsumowanie
Własny portal serwisowy zamienia rozproszone aplikacje i dojazdy „w ciemno” w jeden pulpit: stan całej kaskady, historia, wartości na żywo i dostęp z telefonu. Mniej dojazdów, szybsza diagnoza, pełna kontrola nad tym, co widać — bez opłat abonamentowych.
Działający portal kaskady stoi pod loxem.pl/hoval — można zajrzeć. Taki podgląd dołożymy do praktycznie każdej instalacji Loxone, także do zestawów LOXEM BUILD.
LOXEM BUILD by RamaR — automatyka Loxone w modelu DIY: gotowe zestawy z wysyłką w całej Polsce i zdalne programowanie z Gdańska.


Dodaj komentarz