Atak na lodówki w supermarketach i na serwery Loxone: co się stało i jak się przed tym chronić

,
Ilustracja: kłódka na tle schematycznego budynku i szafy chłodniczej

W nocy z 11 na 12 października 2026 ktoś zdalnie podgrzał chłodnie w setkach europejskich supermarketów. Tydzień później Loxone ogłosiło, że włamano się do jego wewnętrznych systemów. Obie sprawy zaczynają się podobnie, a kończą zupełnie inaczej, więc warto je zestawić.

Piszę to jako integrator Loxone, czyli mam w tym interes. Dlatego oddzielam to, co pochodzi z komunikatu producenta (cytowanego przez heise.de i inne media), od doniesień prasowych. Dane są na 3 listopada 2026, śledztwa trwają i część szczegółów może się jeszcze zmienić.

Co się stało z lodówkami w supermarketach?

Sterowniki chłodnictwa w sklepach (Intermarché, Netto, Coopérative U, Carrefour, Monoprix i innych) dostały polecenie rozmrażania z towarem w środku. Liczba sklepów zależy od źródła: od 300 do 700. Temperatury w chłodniach rosły do około 50 °C po mniej więcej sześciu godzinach, a w jednym sklepie w Normandii do 80 °C. Według Wikipedii alarmy się nie uruchomiły. Francuski CERT-FR ostrzegał przed włamaniami do sterowników Danfoss już 12 października. Sprawcy nie znamy, o okupie nic nie wiadomo. Wikipedia opisuje też drugą falę z 2 listopada w kilku krajach, ale nie znalazłem jej potwierdzenia w innych źródłach, więc traktuję ją jako niepewną.

Jaka to była automatyka?

Głównym celem były sterowniki Danfoss AK-SM 800A, czyli platforma do zarządzania chłodnictwem sklepowym. Wikipedia wymienia też AK-SC355 oraz sterowniki XWEB (Copeland/Dixell). Danfoss twierdzi, że większość dotkniętych urządzeń to starszy sprzęt, który nie dostaje już aktualizacji. Taki sterownik prowadzi agregaty i rozmrażanie, a wbudowany panel WWW służy do zdalnego serwisu, zwykle przez zewnętrzną firmę, bo sklepy chłodnictwo outsourcują.

Jak doszło do ataku?

Bez żadnej finezji. Zebrało się kilka podstawowych zaniedbań:

  • Panel prosto w internecie. Według Claroty i Kevina Beaumonta publicznie dostępnych było kilka tysięcy takich paneli.
  • Hasło, którego nie trzeba było zgadywać. Wikipedia opisuje logowanie na konto admin z ukrytą funkcją „code of the day”: jako hasło działała aktualna data urządzenia.
  • Znane luki bez łatki. Claroty opisało w AK-SM 800A obejście uwierzytelnienia, zdalne wykonanie kodu i wstrzykiwanie konfiguracji. Danfoss ujawnił to 24 marca 2025, a poprawka (firmware R4.3.1) wyszła w sierpniu 2025. SecurityWeek zaznacza jednak, że nie wiadomo, czy napastnicy użyli akurat tych luk.
  • Sprzęt po końcu wsparcia. AK-SC355 wyszedł z oferty w 2016, AK-SM800 w maju 2021, i Danfoss od dawna zalecał wymianę.

Le Monde pisze, że w części chłodni wydłużono rozmrażanie z godziny do ośmiu, żeby opóźnić alarmy. Tego nie potwierdzają inne źródła. Numerów CVE nie podaję, bo spójnie opisuje je tylko jeden blog producenta zabezpieczeń.

Co się stało w Loxone?

Loxone wykryło nieautoryzowany dostęp do części wewnętrznych systemów w niedzielę 18 października 2026, a dzień później ogłosiło incydent. Według komunikatu, przytaczanego przez heise.de, ucierpiały: wewnętrzny CRM (kontakty do firm partnerskich, głównie instalatorów), zgłoszenia do supportu, system rekrutacyjny i baza danych strony. Loxone zaznacza, że napastnicy nie dostali danych kart płatniczych, kodu źródłowego ani wrażliwych informacji o produktach.

Grupa nazywająca się „Samurai” podobno twierdzi, że skopiowała około 200 GB. Loxone tej liczby nie potwierdziło i nie powiedziało, czy żądano okupu. Prezes powiedział w ORF, że wyciekły także dane klientów, a firma pisze mailem do osób, których wyciek potwierdziła. Sposób wejścia nie jest publicznie znany. Firma pisze, że został zidentyfikowany i zamknięty, a według SecNews prezes mówił w ORF, że atak poszedł przez jeden z serwerów WWW. W aktualizacji z 21 października Loxone podało, że systemy wracają do pracy, a strona, sklep i Portal Partnera czekają na poprawkę PHP.

Czy Miniservery były bezpieczne?

Według Loxone tak: Miniserver, Remote Connect, Exosphere, chmurowy mailer i powiadomienia push działają na osobnej infrastrukturze i nie zostały dotknięte. Dane użytkowników i dostępowe są przechowywane lokalnie na Miniserverze, a Loxone nie prowadzi bazy haseł do instalacji klientów, więc nie było czego ukraść. Firma potwierdza też, że oprogramowanie z jej podpisem jest autentyczne, a pipeline budowania odtworzyła prewencyjnie.

Jest jedno zastrzeżenie, które dotyczy bezpośrednio Ciebie. Jeśli kiedykolwiek wysłałeś hasło Miniservera mailem albo wpisałeś je w zgłoszeniu do supportu, zmień je. Loxone przeglądało historię supportu pod kątem haseł podanych jawnym tekstem. I jeszcze phishing: Loxone nie prosi o hasła ani o zmianę numeru konta, a w obiegu mogą być maile z podobnych domen.

Czy to była luka w PHP?

Na to nie ma dowodu. Wiemy tyle: 20 października projekt PHP ujawnił dwie krytyczne luki (nazwane PHP2Shell), które według komunikatów mogą dać zdalne wykonanie kodu bez logowania. Loxone zainstalowało poprawki i wstrzymało ponowne uruchomienie strony, sklepu i Portalu Partnera do czasu ich wdrożenia. Włamanie wykryto jednak 18 października, dwa dni przed ujawnieniem luk, i żadne ze znanych mi źródeł nie łączy tych dwóch spraw.

PHP stoi za ogromną częścią stron WWW, w tym WordPressem i sklepami, więc takie luki dotykają wielu firm naraz. Procentów nie podaję, bo nie znalazłem wiarygodnych danych o skali. Dla Ciebie wniosek jest praktyczny: strona na PHP to osobna powierzchnia ataku, niezależna od Miniservera, i też wymaga aktualizacji.

Czym Miniserver różni się od sterownika z lodówek?

Sterowniki DanfossMiniserver Loxone
Dostęp zdalnypanel WWW wprost w internecieLoxone zaleca Remote Connect, które nie wymaga przekierowania portów
Kontaadmin z hasłem z datykonta użytkowników przechowywane lokalnie, osobne dla każdej osoby
Aktualizacjepoprawka od sierpnia 2025, wiele urządzeń bez niejpaczki aktualizacji podpisane przez Loxone (od 2020)
Wsparcieczęść sprzętu po końcu życia (2016, 2021)firmware rozwijany, ale starsze generacje mają ograniczenia

Remote Connect nie jest jedyną drogą. Gdy zamiast niego korzystasz z Cloud DNS, musisz przekierować port na routerze, a wtedy Miniserver jest widoczny z internetu. Loxone podpowiada, żeby przy HTTPS nie wystawiać portu HTTP, a w Gen 1 HTTPS w ogóle nie jest dostępne. Dostęp zdalny przez Cloud DNS opisałem we wpisie o portalu serwisowym kaskady pomp ciepła.

Czy Miniserver też miał luki?

Miał, tak samo jak każdy sterownik. Różnica polega na tym, że poprawki wychodziły i dało się je zainstalować:

  • CVE-2020-27488 (Gen 1, ocena 9,8/10). Miniservery z firmware starszym niż 11.1 (11.1.9.3) nie korzystały z uwierzytelniania paczki aktualizacji opartego na podpisie, więc urządzenie albo ktoś, kto je udawał, mógł dalej używać nieuwierzytelnionej usługi chmurowej. Po aktualizacji problem znikał.
  • FTP, styczeń 2022. Loxone załatało lukę w dostępie FTP w kilku wersjach 12.x i napisało, że nie zna przypadków jej wykorzystania.
  • Miniserver Go Gen 2, lipiec 2023 (CVE-2023-36622, -36623 i -36624, ocena 7,2 do 7,8). Wstrzyknięcie komend przez parametr strefy czasowej, hasło roota wyliczane z adresu MAC i błędna konfiguracja sudo. Wszystkie wymagały dostępu lokalnego albo konta administratora, a poprawki weszły w wersjach 14.1.5.9 i 14.2.

Dlatego nie wystarczy, że producent łata. Trzeba jeszcze zainstalować łatkę u siebie.

Co się może stać, gdy nie aktualizujemy i nie dbamy o bezpieczeństwo?

W sklepach skończyło się zepsutym towarem i stratami liczonymi w milionach euro. W budynku z automatyką ten sam błąd oznacza coś innego, zależnie od tego, co masz podpięte: nastawy ogrzewania i chłodzenia (piwnica z magazynem wina, serwerownia, basen), blokady alarmu, bramy i drzwi, kamery, limity mocy PV i magazynu energii. Wektor ataku jest ten sam, tylko skutki zależą od instalacji.

Największy problem w sklepach polegał jednak na tym, że nikt się nie zorientował na czas, bo alarmy miał ten sam sterownik, który ktoś przejął. W tym miejscu zalecam jedno: niezależny czujnik temperatury z własnym powiadomieniem, który nie zależy od sterownika głównego.

Lista kontrolna dla Twojej instalacji

  1. Nie otwieraj portów na routerze do Miniservera. Użyj Remote Connect albo VPN.
  2. Jeśli musisz używać Cloud DNS, włącz HTTPS i nie przekierowuj portu HTTP.
  3. Zmień każde hasło domyślne. Każda osoba ma własne konto, a serwisant dostaje konto, które po wizycie wyłączasz.
  4. Zaktualizuj firmware Miniservera i Loxone Config. Sprawdź wersję: na Go Gen 2 poniżej 14.2 jest już kilka znanych luk.
  5. Hasło do Miniservera nigdy mailem ani w zgłoszeniu. Jeśli się zdarzyło, zmień je dziś.
  6. Przy wiadomościach „od Loxone” sprawdź adres nadawcy. Oficjalne to support@loxone.com i orders@loxone.com, a w obiegu są adresy typu @loxon.com i @luxone.com.
  7. Sieć automatyki trzymaj osobno od reszty (VLAN w UniFi), a kamery i rzeczy z chmury w oddzielnej.
  8. Strona WWW na PHP lub WordPressie ma własny cykl aktualizacji: PHP, wtyczki, motyw. Dotyczy to też Twojej własnej wizytówki.
  9. Dla rzeczy, które mogą się zepsuć, zrób osobny alarm: czujnik temperatury z własnym zasilaniem i powiadomieniem na telefon.

Loxone dodało też dwuskładnikowe uwierzytelnianie w Loxone Config (wersja 17.2.10.21 jest w testach, według komunikatu z 21–22 października), więc warto śledzić aktualizacje.

Masz instalację Loxone i nie wiesz, jaka jest wersja firmware ani jak skonfigurowany jest dostęp zdalny? Napisz na biuro@loxem.pl, sprawdzimy to zdalnie.

Źródła


LOXEM BUILD by RamaR – zarządzanie energią i automatyka Loxone. Wpis opisuje stan wiedzy na 3.11.2026 i nie jest oceną prawną. Szczegóły ataku na Loxone pochodzą z komunikatów firmy cytowanych przez media.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *