Bojler sterowany cenami spot w Loxone — grzej wodę tylko w tanich godzinach

,
Bojler z grzałką sterowany cenami spot w systemie Loxone

Ten sam bojler, ta sama ilość ciepłej wody — raz dogrzanie kosztuje 1,06 zł, raz 1,98 zł. Cała różnica to godzina, w której włączyła się grzałka. W taryfie dynamicznej cena prądu zmienia się co godzinę, a bojler z grzałką to jeden z najwdzięczniejszych odbiorników do sterowania: ma bezwładność cieplną, więc spokojnie da się go grzać „na zapas” wtedy, gdy energia jest najtańsza. Poniżej konkretna logika, którą buduję w Loxone — z realnymi liczbami i gwarancją, że ciepła woda jest zawsze.

Dlaczego godzina grzania wody decyduje o rachunku?

Bo w taryfie dynamicznej cena energii potrafi zmienić się w ciągu doby nawet trzy–czterokrotnie. Na realnej dobie (taryfa spot, pełna cena z dystrybucją): minimum 0,59 zł/kWh w południe, a szczyt ~2,1 zł/kWh wieczorem (19–21). Dla porównania Energa w taryfie stałej G11 2026 to płaskie ~1,10 zł/kWh all-in przez całą dobę (ceny orientacyjne, sprawdź swoją taryfę).

Wniosek jest prosty: jeśli grzejesz wodę w południe, płacisz prawie połowę tego, co w wieczornym szczycie. Tylko nikt nie będzie ręcznie pilnował co godzinę, kiedy załączyć grzałkę. I to jest dokładnie zadanie dla automatyki.

Na czym polega logika „grzej tylko w tanich godzinach”?

Na dynamicznym punkcie nastawy — nie robimy dwóch osobnych „grzań”, tylko przełączamy temperaturę docelową zależnie od ceny. W tanich godzinach bojler ładuje się wysoko, magazynując tanią energię w wodzie; poza nimi trzyma tylko twardą podłogę komfortu.

WarunekPunkt nastawy bojlera
Cena tania (optymalizator = ON)55°C — ładujesz zasobnik na zapas
Cena droga (optymalizator = OFF)42°C — tylko gwarancja komfortu

Efekt: w tanim oknie woda dobija do 55°C, a w drogich godzinach grzałka leży, dopóki temperatura nie spadnie do 42°C — wtedy dogrzeje „awaryjnie” mimo wysokiej ceny, żeby nigdy nie zejść poniżej komfortu. Ciepła woda jest zawsze, po prostu najczęściej kupiona tanio.

Jak zbudować to w Loxone?

To kilka bloków w Loxone Config — bez kombinowania. Sygnał taniej ceny daje wbudowany Optymalizator cen spot, a resztę robią dwa proste elementy.

  1. Optymalizator cen spot — ustaw go na „N najtańszych godzin doby” (np. 5–6 h), a nie na sztywny próg w zł/kWh. Dzięki temu nawet w dniu, gdy wszystko jest drogie, i tak złapiesz najtańsze okno.
  2. Dynamiczny setpoint — blok przełącznika analogowego (multiplekser): cena tania → 55, cena droga → 42.
  3. Termostat z histerezą — przerzutnik RS: SET (grzej) gdy temperatura < setpoint − 5°C, RESET (stop) gdy temperatura ≥ setpoint. Histereza 5°C eliminuje cykanie stycznika.
  4. Wyjście — sygnał „grzej” na przekaźnik sterujący stycznikiem grzałki (albo wejście SG-ready, jeśli zamiast grzałki masz pompę ciepła).

Tyle. Jeden przełącznik analogowy, jeden RS, dwa komparatory — i sterowanie cenowe gotowe.

Co z komfortem — czy woda może wystygnąć?

Nie, bo podłoga 42°C jest nadrzędna nad ceną. Jeśli woda spadnie do progu komfortu nawet w najdroższej godzinie, system dogrzeje — logika optymalizacyjna nigdy nie wygrywa z gwarancją ciepłej wody. To ważne, bo automatyka, która „oszczędza” kosztem zimnego prysznica, szybko ląduje wyłączona.

Dorzuć jeszcze dwie rzeczy. Anti-Legionella: raz w tygodniu wymuś cykl 60°C — najlepiej wepnięty automatycznie w najtańszą godzinę tego dnia. Przy grzaniu w zakresie 42–55°C bez okresowego przegrzania ryzykujesz namnażanie bakterii w zbiorniku. I opcjonalnie nadwyżka PV: gdy masz eksport z fotowoltaiki, grzej niezależnie od ceny i pory — wtedy energia jest faktycznie darmowa, więc to najwyższy priorytet w logice.

Grzałka — o czym pamiętać przy doborze i montażu?

Grzałka jest szybka i osiąga 100% mocy od ręki, więc do optymalizacji spot nadaje się idealnie — ale wymaga porządnego sterowania mocą. Kilka rzeczy z praktyki:

  • Stycznik, nie goły przekaźnik. Grzałka 2 kW to obciążenie ciągłe rezystancyjne — steruj nią przez stycznik (np. 20 A) albo SSR, a nie bezpośrednio stałym wyjściem. To kwestia trwałości i serwisowalności.
  • Czujnik w górnej–środkowej części zbiornika, nie przy dnie i wlocie zimnej wody — inaczej regulator „widzi” zimno na dole i grzeje za długo.
  • Dobór mocy i okna. Dogrzanie 120 l z 42 na 55°C to ok. 1,8 kWh — grzałka 2 kW robi to w ~0,9 h. Nie potrzebujesz, żeby chodziła 6 h; potrzebujesz, żeby tanie okno pokrywało moment, gdy temperatura spadnie do setpointu. Stąd ustawienie „najtańsze 5–6 h”, nie więcej.
  • Zarządzanie mocą. Nie odpalaj grzałki w tej samej sekundzie co inne duże odbiorniki — dorzuć priorytet lub krótką zwłokę, żeby nie windować szczytu mocy.

Ile realnie oszczędzasz?

Na grzaniu wody — około połowy. Policzmy to samo dogrzanie zasobnika (~1,8 kWh):

  • Taryfa stała Energa: 1,8 × 1,10 = 1,98 zł
  • Spot w tanim oknie (0,59): 1,8 × 0,59 = 1,06 zł → ~46% taniej
  • Spot w szczycie (2,1): 3,78 zł — i tego właśnie automatyka unika.

Komfort bez zmian, zero pilnowania. A jeśli dorzucisz nadwyżkę z PV, część cykli grzania schodzi do zera złotych.

Taryfa dynamiczna czy stała — kiedy się opłaca?

Dynamiczna wygrywa tylko wtedy, gdy realnie przesuwasz zużycie. W szczycie zapłacisz na niej 2× więcej niż w stałej, więc to, czego nie da się przesunąć — lodówka, standby, wieczorne gotowanie i światło 18–22 — kosztuje na spocie drożej. Bilans całego domu zależy od procentu zużycia przesuwalnego: im więcej steruje automatyka (bojler, pompa ciepła, ładowanie auta, magazyn, pralka), tym bardziej taryfa dynamiczna się opłaca.

Jeśli nie chcesz ryzyka wieczornych szczytów po 2 zł, opcja pośrednia to taryfa dwustrefowa G12w — tania strefa nocna i cały weekend, prostsza i bez peaków, a bojler i tak grzejesz w taniej strefie. Mniejszy zysk niż dobrze ujeżdżona dynamiczna, ale zero pilnowania ceny co godzinę.

Bojler to zresztą dopiero początek — ta sama logika sterowania ceną steruje pompą ciepła, ładowaniem auta czy ładowaniem magazynu energii. Cały dom zaczyna kupować prąd wtedy, kiedy jest najtańszy.

Chcesz taką logikę u siebie? W modelu LOXEM DIY projektujemy i programujemy rozdzielnicę zdalnie — Ty lub Twój elektryk tylko montujecie. Skonfiguruj swój system i powiedz nam, czym chcesz sterować.

2 odpowiedzi na “Bojler sterowany cenami spot w Loxone — grzej wodę tylko w tanich godzinach”

  1. […] na przykładzie bojlera, z konkretnymi blokami w Loxone Config – opisałem już wcześniej: Bojler sterowany cenami spot w Loxone. Tu chodzi o coś innego: czy w ogóle warto wchodzić w taryfę dynamiczną, i […]

    1. Awatar admin

      Dokładnie tak, to jest kluczowy warunek. Sama taryfa dynamiczna niczego nie oszczędza — to tylko cena, a nie automatyka. Jeśli nie zmienisz sposobu sterowania urządzeniami, spokojnie możesz włączyć piec, bojler czy ładowarkę akurat w godzinach szczytu (rano 6-9 i wieczorem 17-21), bo tak wygodnie wypada w
      ciągu dnia — a to zwykle najdroższe godziny w taryfie dynamicznej. Bez automatyki to często ruletka, nie oszczędność. Dlatego w tekście o bojlerze pokazuję konkretne bloki w Loxone Config, które same czytają cenę (RCE) i włączają urządzenie tylko w oknach tanich godzin — to jest właśnie ten brakujący element
      sterowania, o którym piszesz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *